You are from: United States, Go to our American website.

Volunteer overseas on worthwhile and sustainable programmesVolunteer Overseas

Medycyna w Nepaluu

Maria Godlewska

Maria Godlewska – ma 17 lat. Uczęszcza do Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Batorego w Warszawie. Po ukończeniu szkoły zamierza studiować medycynę, aby w przyszłości zostać lekarzem, najprawdopodobniej neurochirurgiem.

Projects Abroad: Skąd dowiedziałaś się o możliwości wyjazdu na wolontariat zagraniczny razem z Projects Abroad?
Maria Godlewska: Na targach książki organizowanych w PKiN w Warszawie.

Dlaczego zdecydowałaś się spędzić wakacje, pomagając innym?
Sądzę, że wakacje spędzone na pomaganiu potrzebującym są tymi najlepiej wykorzystanymi. Poza tym uśmiech na twarzach ludzi daje mi ogromną satysfakcję i motywację do dalszej pracy.

Maria Godlewska

Podobnie jak Marysia Stępień zdecydowałaś się na dwutygodniowy projekt medyczny w Nepalu. Powiedz dlaczego?
Chciałam doświadczyć czegoś nowego, dowiedzieć się, jak wygląda medycyna w kraju rozwijającym się. Wiedziałam, że w Nepalu będę miała możliwość przyjrzenia się z bliska pracy lekarzy, którzy nie dysponują specjalistycznym sprzętem, poznania ich technik i metod leczenia, nauczenia się radzenia sobie w trudnych warunkach.

A jak na Twoją decyzję o wyjeździe na „drugi koniec świata” zareagowali Twoi rodzice?
Od samego początku spodobał im się ten pomysł. Sądzili, że wiele mogę skorzystać na tym wyjeździe. Nieco przerażała ich wizja wysłania mnie w tak daleką podróż, ale ostatecznie to oni uspokajali mnie w dzień wyjazdu.

Maria Godlewska

Jak wyglądały Twoje przygotowania do podróży? Trzeba było załatwić dużo formalności? Miałaś z tym jakieś problemy?
Z formalnościami nie miałam właściwie żadnych problemów. W przygotowaniach do wyjazdu bardzo pomogła mi wolontariuszka z Projects Abroad. Mogłam ją o wszystko zapytać a ona zawsze wyczerpująco odpowiadała na moje pytania. Starałam się również na własną rękę jak najwięcej dowiedzieć o Nepalu i zwyczajach tam panujących, dlatego przeczytałam kilka artykułów napisanych przez poprzednich wolontariuszy, którzy byli w Nepalu.

Najdziwniejsza rzecz, jaką spakowałaś do swojego plecaka to…?
Kurtka skórzana. Może nie najdziwniejsza, ale z pewnością najmniej przydatna w tamtym klimacie.

Maria Godlewska

A jak wyglądał Twój lot? Dotarłaś na miejsce bez problemu? Bezpośrednio czy z wieloma przesiadkami?
Lot był długi i nieco męczący. Miałam po drodze jedną przesiadkę w Doha, ale na lotnisku spędziłam tylko dwie godziny. Na miejsce na szczęście dotarłam bez problemu, choć w pewnym momencie, w trakcie lotu z Warszawy do Doha ogarnęła mnie panika, bo wydawało mi się, że zgubiłam bilet lotniczy z Doha do Katmandu. Później okazało się jednak, że po prostu włożyłam go do innej kieszeni w torbie.

Czy coś Cię w Nepalu szczególnie zaskoczyło?
O tym, że klimat będzie dosyć ciężki wiedziałam już wcześniej. Najbardziej zaskoczył pewien jednak zwyczaj Nepalczyków polegający na długim i bezceremonialnym przyglądaniu się turystom.

Próbowałaś miejscowej kuchni?
Oczywiście, że próbowałam i nawet mi smakowała, choć potrawy były dość pikantne.

Czy w trakcie pobytu w Nepalu przydarzyła Ci się jakaś przygoda, którą będziesz wspominać przez długie lata?
Sądzę, że cały mój pobyt był jedną wielką niezapomnianą przygodą. Każdy dzień był wyjątkowy i ciężko mi wybrać jedną sytuację spośród wielu, które wydarzyły się podczas moich nepalskich „wakacji”. Z pewnością jednak możliwość przyglądania się z bliska aż siedmiu operacjom a także udział w lekcji anatomii, na której pokazywano nam ludzkie organy, były dla mnie wyjątkowo cennymi doświadczeniami.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o projekcie Medycyna w Nepalu

Maria Godlewska

Powrót do Historii Wolontariuszy

Poinformuj znajomych o tej stronie:

Powrót do góry ▲
Feedback
You seem interested in our projects! Care to tell us more?
I'd be happy to! Not right now, thanks.