You are from: United States, Go to our American website.

Volunteer overseas on worthwhile and sustainable programmesVolunteer Overseas

Udało mi się odpowiedzieć na jedno z ważniejszych pytań jakie może sobie młody człowiek postawić

Wywiad z Marcinem Maliczkowskim, uczestnikiem wolontariatu z zakresu Prawa i Praw Człowieka w Chinach.

W moim domu już od wielu lat wszyscy są bardzo zainteresowani kulturą Azjatycką. Pijamy zieloną herbatę, staramy się odkrywać tajniki wszelkiej azjatyckiej kuchni. Do niedawna byłem jedyny członkiem rodziny, który jeszcze nie miał okazji zobaczyć na własne oczy tego niesamowicie interesującego i pięknego kontynentu. Planując ostatnie wakacje moim głównym marzeniem był wyjazd do Chin. Dowiedziałem się również o organizacji, która tworzy bardzo ciekawe projekty w bardzo “egzotycznych” miejscach - Projects Abroad. Z pośród wielu oferowanych projektów wybrałem projekt „Prawa i Praw człowieka”. Okazało się ,że jest możliwość pojechania na taki kurs właśnie do Chin.

Marcin and Bill

Moja cała niezapomniana przygoda rozpoczęła się 12 sierpnia 2012. To właśnie wtedy wylądowałem na lotnisku nieznanym do tej pory nieznanego mi 8 milionowego miasta Chengdu. Już pierwszego dnia moje wszystkie domysły na temat Chin zostały rozwiane. Okazało się, że bardzo trudno dostrzec tam przysłowiową „komunę”. Jadąc ulicą mijałem zachodnie samochody - Mercedesy, BMW, Ferrari. Tego samego dnia piłem przepyszną herbatę w Starbucksie.

Marcin Maliczowski

Po zaledwie 20 minutach taksówkarz zatrzymał się przy wielkim oraz bardzo ładnym kompleksie budynków, gdzie powitała mnie moja Chińska rodzina. Już od pierwszego dnia czułem, iż pomimo tak dużej bariery kulturowej znaleźliśmy “wspólny język”. Rodzina zabierała mnie na wspólne obiady, z wielką chęcią pokazywała mi najciekawsze miejsca we wspomnianym mieście Chengdu. Pojechaliśmy między innymi do domu jednego z najbardziej znanych pisarzy Chinskich - Do-Fu. Pewnego razu udaliśmy się w podróż do Leshan. To właśnie tam znajduje się pomnik największego Buddy w Chinach. Jednak najbardziej podobała mi się wyprawa do PandaZoo, które znajduje się w Chengdu. To właśnie tam zobaczyłem pierwszy raz prawdziwą Pandę. Te zwierzęta zrobiły na mnie niewiarygodnie ogromne wrażenie. Oprócz wspólnych podróży bardzo często grałem w piłkę z synem mojej “host mother”, uczył mnie grać w badmintona, ping-ponga oraz pomagał mi zrozumieć chińskie zwyczaje i kulturę.

Marcin Maliczowski

Po weekendzie spędzonym z moją rodziną przyszedł czas na zapoznanie się z ludźmi, którzy również przyjechali realizować swoje marzenia z Projects Abroad. Wszyscy okazali się bardzo interesujący. Bardzo łatwo się dogadywaliśmy, gdyż mieliśmy bardzo podobne plany na przyszłość i zainteresowania. Największe wrażenie zrobił na mnie mój kolega z Sri Lanki - Alex. Imponował mi swoją wiedzą na temat prawa rodzinnego (obecnie jest na jednej z lepszych uczelni w Anglii - UCL). Po pierwszym dniu spędzonym wspólnie w kancelarii prawniczej wszyscy byli zachwyceni! Prawnicy byli bardzo przyjemni (w szczególności zaprzyjaźniliśmy się z Johnem). To właśnie on zabierał nas na służbowe spotkania oraz opowiadał o historii Chin. Posiadał również ogromną wiedzę na temat Polski. Często rozmawialiśmy i porównywaliśmy historię Polski oraz Chin. Bardzo blisko kontakt udało nam się również “złapać” z szefem owej kancelarii prawniczej - panem Chao. To on zawsze pomagał nam i odpowiadał na pytania związane z Chińskim prawem. Najbardziej zapadło mi w pamięci to jak wszyscy oglądaliśmy prawniczy serial “Suite”. Dyskutowaliśmy o wadach i zaletach bycia prawnikiem. Podczas tych konwersacji dowiedzieliśmy się wielu istotnych rzeczy, o których wcześniej bym nawet nie pomyślał. Dzięki temu jestem w stanie odpowiedzieć sobie na jedno z ważniejszych pytań, które często sobie wcześniej zadawałem – ‘Czy chcę studiować prawo i następnie pracować jako prawnik?”. To pytanie nie sprawia mi obecnie problemu, gdyż moja odpowiedź jest jak najbardziej pozytywna. Dzięki Projects Abroad udało mi się poznać i zrozumieć nową kulturę, spotkać świetnych ludzi oraz odpowiedzieć na jedno z ważniejszych pytań jakie może sobie młody człowiek postawić. Zdecydowanie polecam wyjazdy organizowane przez Projects Abroad i jestem pewien, iż jeszcze nie raz będę wracał wspomnieniami do mojej niezapomnianej wycieczki do Azji.

Sierpień 2012,

Tutaj znajdziesz więcej informacji o projekcie Prawo & Biznes w Chinach

Marcin Maliczowski

Powrót do Historii Wolontariuszy

Poinformuj znajomych o tej stronie:

Powrót do góry ▲
Feedback
You seem interested in our projects! Care to tell us more?
I'd be happy to! Not right now, thanks.