You are from: United States, Go to our American website.

Volunteer overseas on worthwhile and sustainable programmesVolunteer Overseas

Właśnie zaczynam największą przygodę w swoim życiu!

Wywiad z Dominiką Gierłach, uczestniczą wolontariatu z zakresu Medycyny & Opieki zdrowotnej w Nepalu.

Wolontariuszki Projects Abroad pozują do zdjęcia

Dlaczego wybrałaś akurat Nepal?
Nepal był moim faworytem od samego początku, ponieważ jest to jeden z tańszych finansowo kierunków. Słyszałam także wiele pozytywnych opinii o życzliwości oraz gościnności Nepalczyków co jeszcze bardziej utwierdziło mnie w trafnym wyborze.

Jak przebiegały Twoje przygotowania?
Mój pomysł o wyjeździe do Nepalu narodził się z dużym wyprzedzeniem zatem miałam sporo czasu aby poczytać i zainteresować się na spokojnie tematem przygotowań. Cały proces trwał dość długo a skompletowanie wszystkich niezbędników było nie lada wyzwaniem.

Czy miałaś jakieś obawy związane z wyjazdem?
Oczywiście! Jako że była to moja pierwsza - tak daleka podróż, byłam pełna obaw. Martwiłam się przede wszystkim czy dam sobie radę z językiem oraz czy odnajdę się w nowym zupełnie odmiennym miejscu.

Jak oceniasz wsparcie, które Projects Abroad udzielił Ci przed wyjazdem?
Dzięki Project Abroad moje wszelkie obawy zniknęły! Jestem zatem w pełni zadowolona z otrzymanego wsparcia .

Jaka była Twoja pierwsza myśl po przybyciu na miejsce?
,,To jest ten czas - właśnie zaczynam największą przygodę w swoim życiu!"

Co Cię najbardziej zaskoczyło w Nepalu?
Chaos panujący na ulicach, regularne głośne dźwięki klaksonów dobiegające zewsząd. Buszujące po ulicach małpy oraz święte krowy.

Kozy wchodzące po górskich schodach

Jak wspominasz moment przyjazdu? Moment, w którym wychodzisz z lotniska, rozglądasz się i myślisz – oto jestem! Utkwiło Ci coś w pamięci?
Początkowo nie dowierzałam ale jednocześnie byłam ogromnie podekscytowana rozpoczętą przygodą.

Poznałaś tam znajomych? jak wyglądały początki waszej znajomości?
Tak, poznałam trzy wspaniałe współlokatorki z zupełnie odmiennych zakątków świata! Razem uczęszczałyśmy na praktyki a nasze wspólne wieczory pozwoliły nam na poznanie innych kultur oraz panujących tam tradycji i zwyczajów.

Uważasz, że to są znajomości na lata?
Myślę że jest szansa aby nasze znajomości przetrwały długie lata! Cały czas jesteśmy w stałym kontakcie.

Jak spędzałaś czas wolny?
Cały wolny czas starałam się poświęcić na udoskonalanie języka oraz wykorzystanie wiedzy którą zdobyłam podczas praktyk.

Jak oceniasz lokalną ludność?
Wspaniali, pomocni i życzliwi ludzie! Przede wszystkim cenię ich za to, iż potrafią cieszyć się nawet z najmniejszych rzeczy czego możemy im szczerze czasem pozazdrościć.

Obiad wolontariuszki

Spotkałaś się z jakimiś różnicami kulturowymi?
Było ich mnóstwo ! Np. pogodne pozdrowienia ,,Namaste" ze złożonymi do modlitwy rękami, zostawianie obuwia przed drzwiami...

Jak uważasz co warto zabrać ze sobą do Nepalu?
Aparat oraz wygodne buty!

Spotkałaś się z czymś co jest dostępne tylko w tym kraju i nigdzie indziej? Jedzenie, zwyczaje?
Zdziwiło mnie np. że kobiety nie jedzą posiłków razem z mężczyznami. To według mnie dość nietypowy zwyczaj.

Mieszkałaś z rodziną goszczącą? Jak ich oceniasz?
Tak, rodzina goszcząca była wspaniała i bardzo otwarta. Bardzo dobrze się dogadywałyśmy, dbała o nas na każdym kroku.

Czy wyjazd na wolontariat nauczył Cię czegoś nowego?
Przede wszystkim dzięki zdobytemu doświadczeniu jeszcze bardziej rozpalił moje zamiłowanie do medycyny i chęci do niesienia pomocy chorym pacjentom.

Uważasz, że taki wolontariat to dobra opcja na podróżowanie inaczej?
Oczywiście!

Chciałabyś kiedyś to powtórzyć?
Bez wątpienia! Nie ukrywam, że już planuję kolejną podróż w przyszłym roku!

Masz jakieś rady dla tych, którzy chcieliby tam pojechać?
Tak, polecam by podejść do wyjazdu z pozytywnym nastawieniem i gwarantuję że będzie to z pewnością niesamowite przeżycie.

Gdybyś miała opisać wyjazd na wolontariat jednym zdaniem, to jak by ono brzmiało?
Niezastąpiona przygoda połączona z ogromnym doświadczeniem!

Dominika Gierłach

Powrót do Historii Wolontariuszy

Poinformuj znajomych o tej stronie:

Powrót do góry ▲