You are from: United States, Go to our American website.

Volunteer overseas on worthwhile and sustainable programmesVolunteer Overseas

Dajmy odrobinę radości dzieciom, które nie miały tyle szczęścia i potrzebują pomocy

Wywiad z Alfredem Chłapowskim-Myjak, uczestnikiem wolontariatu z zakresu Ogólnej Opieki Nad Dziećmi w Kambodży.

Alfred Chłapowski – Myjak W lipcu 2012 roku udałem się z kilkoma znajomymi z Polski na dwutygodniowy wolontariat do Kambodży. Zostałem zachęcony przez mojego przyjaciela, który brał udział w podobnym projekcie rok wcześniej. Po usłyszeniu jego historii z Nepalu wiedziałem doskonale, że koniecznie chcę zrobić to co on, tyle że moj wybór padł na Kambodżę.

Alfred Chłapowski – Myjak

Byłem bardzo podekscytowany w drodze do Phnom Penh (stolicy Kambodży), do kraju, o którym bardzo niewiele wiedziałem i mogłem sobie tylko wyobrazić jak to wszystko będzie wyglądało tam na miejscu. Prawda jest taka, że żadne filmy ani zdjęcia nie oddają prawdziwego klimatu Kambodży. To, co zastałem zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Szczerze powiedziawszy, do ostatniej chwili miałem pewne obawy co do wyjazdu w akurat to miejsce... zupełnie niesłusznie, ponieważ samo miasto (oczywiście nie można go porównać do czegokolwiek, co można zobaczyć w krajach zachodnich) jest bardzo przystępne - niewielkie centrum nad rzeką, gdzie znajdują się wszystkie restauracje i bary, jest bezpiecznie, a ludzie wydają się być bardzo mili.

Na czym polegała nasza praca...

Alfred Chłapowski – Myjak

Oczywiście najważniejszym punktem projektu jest pomoc dzieciom w sierocińcach. Mojej grupie, która składała się z 16 osób (m.in. z Anglii, Irlandii, Francji i Stanów Zjednoczonych) zostały przydzielone dwa spośród bardzo wielu takich domów, które działają w okolicach Phnom Penh - 'Home of Hope' oraz 'Home of Peace'. W pierwszym opiekowaliśmy się dziećmi wykazującymi zaburzenia psychiczne, w drugim zaś dziećmi zakażonymi wirusem HIV. Może się to wydawać dość trudnym zadaniem - tak też było. Ale satysfakcja wynikająca z tego, ile radości można dać takim dzieciom, których życie wygląda nieporównywalnie inaczej niż nasze, jest niesamowita! Nasza praca polegała na organizowaniu im paru godzin czasu wolnego w trakcie dnia. Przykładowo - graliśmy z dziećmi w piłkę, uczyliśmy ich angielskiego poprzez piosenki - śpiewaliśmy razem, a także pomagaliśmy w drobnych pracach prowadzącym obiekty, tu na przykład odmalowaliśmy ściany w kilku korytarzach zostawiając na nich kolorowe malowidła, aby nieco rozświetlić im to dość ponure życie w sierocińcach. Wszystkie dzieci posiadały niesamowitą inteligencje jak na swój wiek, rozumiały niemal wszystko pomimo bariery językowej i bardzo szybko się do nas przywiązywały.

Czas wolny

Alfred Chłapowski – Myjak

W czasie wolnym mogliśmy opuszczać nasze mieszkanie, co też często robiliśmy i zazwyczaj chodziliśmy do restauracji, gdzie można zjeść naprawdę pyszne azjatyckie jedzenie, głównie z miejscowej - kmerskiej kuchni. W weekend zaś nasi supervisorzy zorganizowali dla nas wyjazd do miejscowości Siem Reap, gdzie znajduje się jeden z 7 cudów świata, a mianowicie świątynia Angkor Wat. Widoki stamtąd są nieprawdopodobne i zapadną mi w pamięci do końca życia.

Alfred Chłapowski – Myjak

W Phnom Penh większość osób z zagranicy to właśnie wolontariusze. To oznacza, że poznaje się pełno ciekawych ludzi, którzy mają podobną pracę, a raczej misję. Z kilkoma osobami utrzymuję stały kontakt i gdyby nie ten wyjazd do Kambodży to pewnie nigdy bym ich nie spotkał. Są to przeważnie studenci, których wolontariat jest znacznie dłuższy, niż ten projekt, w którym miałem przyjemność uczestniczyć. Jednak dzięki doświadczeniom zebranym podczas mojego wyjazdu jestem przekonany, że wrócę w to, lub może inne miejsce, jednak z tym samym celem - dać odrobinę radości dzieciom, które nie miały tyle szczęścia i potrzebują pomocy.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o projekcie Wolontariat społeczny w Kambodży

Alfred Chłapowski - Myjak

Ten wywiad może zawierać odniesienia do pracy w domach dziecka. Dowiedz się więcej o obecnym podejściu Projects Abroad do wolontariatu w tych placówkach i skupieniu się na opiece nad dziećmi w świetlicach środowiskowych.

Powrót do Historii Wolontariuszy

Poinformuj znajomych o tej stronie:

Powrót do góry ▲
Feedback
You seem interested in our projects! Care to tell us more?
I'd be happy to! Not right now, thanks.