You are from: United States, Go to our American website.

Volunteer overseas on worthwhile and sustainable programmesVolunteer Overseas

Ochrona środowiska w Kambodży

Agata Wardejn

Adam Czakański – pochodzi z Warszawy. Uczy się w pierwszej klasie Społecznego Liceum Ogólnokształcącego z Maturą Międzynarodową im. Ingmara Bergmana. Interesuje się sportem i polityką. W przyszłości chciałby studiować ekonomię na jednym z brytyjskich lub amerykańskich uniwersytetów.

Projects Abroad: Jak trafiłeś na informację o wolontariacie i zagranicznych stażach organizowanych przez Projects Abroad?
Adam Czakański: Byłem na Targach Edukacyjnych w Pałacu Kultury, na których Projects Abroad miało swoje stoisko. Zapoznałem się tam z koordynatorem PA w Polsce, który przedstawił mi kilka ciekawych projektów, m.in. projekt nurkowy w Kambodży, w którym postanowiłem wziąć udział.

Adam Czakański

Co Cię w nim zainteresowało?

Lubię sport, w wakacje, będąc w Chorwacji, zrobiłem podstawowy kurs nurkowy. W Kambodży mogłem rozwinąć swoje umiejętności, uzyskując kolejny stopień zaawansowania – Advanced Open Water Diving Course.

Czy aby nurkować trzeba mieć jakieś specjalne predyspozycje?

Myślę, że każdy może to robić, nie każdemu jednak będzie sprawiało to taką samą przyjemność.

Adam Czakański

A Tobie się podobało?

Jasne. Nurkując, można zobaczyć wiele interesujących zwierząt, a także piękną rafę koralową, ta w okolicach Kambodży jest łatwo dostępna, bo dość płytko położona.

Czy w trakcie pobytu robiłeś coś jeszcze poza nurkowaniem?

Oczywiście. O godzinie 8.00 rano wypływaliśmy, aby trochę ponurkować. O 12.00 wracaliśmy na lunch, a potem uczestniczyliśmy w różnych ciekawych warsztatach. Uczyliśmy się o zwierzętach, jakie możemy spotkać pod wodą, nauczaliśmy też innych np. pływania. Poza tym sprzątaliśmy wyspę, na której mieszkaliśmy, nie ma tam bowiem żadnego wysypiska śmieci.

Adam Czakański

My? Tzn. ile was tam było?

Różnie, w zależności od tego, kto kiedy przejeżdżał. Zwykle grupa liczyła sobie od 10 do 15 osób w różnym wieku, choć przeważały osoby o rok lub dwa starsze ode mnie.

Przedstawicieli jakich nacji było najwięcej?

Z tego, co zauważyłem, to Niemców, Holendrów i Australijczyków.

Zakumplowałeś się z którymś z nich?

Na wyspie poznałem bardzo dużo ciekawych osób. Bliższą znajomość zawarłem z jednym Holendrem, który poleciał do Kambodży na 3 miesiące.

Adam Czakański

A jak wyglądały Twoje kontakty z miejscową ludnością?

Były nieco utrudnione, ale tylko przez wzgląd na to, że mieszkańcy słabo mówili po angielsku. Byli za to bardzo mili i życzliwi.

Gdzie mieszkałeś w trakcie pobytu? U rodziny goszczącej czy może w hostelu?

Na jednej z kambodżańskich wysp, na której Projects Abroad ma swoją bazę. Zostaliśmy zakwaterowani w domku na drewnianych palach z widokiem na ocean.

Widok jak z tapety na pulpit. W domku też było tak fantastycznie jak wokół niego?

Tak, niczego nam tam nie brakowało.

A jak jedzenie? Też okazało się przyswajalne?

Jedzenie było w porządku, tylko dość monotonne. Po dwóch tygodniach miałem już dość ryżu z kurczakiem.

Kambodża Cię oczarowała czy rozczarowała?

Potwierdziła moje wcześniejsze przypuszczenia, nie zaskoczyła więc, ale na pewno oczarowała, choć za dużo nie podróżowałem. Tylko raz wybraliśmy się na jedną z pobliskich wysp, gdzie zrobiliśmy sobie ognisko i nocowaliśmy pod gołym niebem.

Adam Czakański

Powrót do Historii Wolontariuszy

Poinformuj znajomych o tej stronie:

Powrót do góry ▲
Feedback
You seem interested in our projects! Care to tell us more?
I'd be happy to! Not right now, thanks.